Od 2001 r. uczeń klasy maturalnej może zdawać egzamin z historii sztuki. Od tego czasu jestem egzaminatorem tego przedmiotu. Wielu uczestników kursów prowadzonych przeze mnie osiąga dobre i bardzo dobre wyniki. Tak było także i w ostatnim roku szkolnym - w 2009/2010.
Od 1989 r. prowadzę konsultacje dla olimpijczyków - wielu z nich to laureaci Olimpiady Artystycznej w sekcji historii sztuki.
W roku szkolnym 2009/2010 do tego grona dołączyli kolejni olimpijczycy - dwoje uczniów I LO.
Walorem kursów jest ich skuteczność, moje doświadczenie dydaktyczne i merytoryczne oraz sprawdzona i wieloletnia praktyka. Wiedza merytoryczna stale jest pogłębiana przeze mnie poprzez studiowanie literatury przedmiotowej, również tej najnowszej, także gruntowana i wzbogacana przez liczne podróże. Zasadniczym celem tych podróży są oczywiście muzea, galerie i architektura, dzięki czemu zdecydowanie znaczną część dzieł, jakie omawiam na wykładach, miałam okazję poznać z autopsji.
A zapewniam, że dla wnikliwej, a przede wszystkim wiarogodnej analizy dzieła jest to bardzo istotne.
Zeszłoroczni maturzyści przekonali się, że matura z matematyki nie jest tak straszna i można ją zdać bez problemu. Zatem uczniowie o zainteresowaniach humanistycznych i artystycznych nie muszą rezygnować ze zdawania egzaminów z przedmiotów, które są im bliższe i potrzebne w ich dalszej nauce.
Do tych przedmiotów zaliczyć należy historię sztuki, która rozwija intelektualne horyzonty i poszerza spektrum wiedzy wykształconego i ambitnego człowieka.